Majówka w PPNT

12 maja Poznański Park Naukowo-Technologiczny zaprosił nas na majówkę do siebie! Bardzo nam miło!
W naszej obecnej sytuacji szybka organizacja była jednak małym wyzwaniem, ale bardzo chcieliśmy tam być. I byliśmy!
Poznański Park Naukowo-Technologiczny to miejsce, z którym nam po drodze. Przestrzeń, w którym innowacja odmieniana jest przez wiele przypadków. Wprawdzie brakuje nam jeszcze kilku dobrych kroków, żeby nasze kompetencje spotkały się z potrzebami naszych majowych gospodarzy z PPNT, ale chcemy być w pobliżu, konfrontować te potrzeby, słuchać.
Dla nas to spotkanie było okazją do spotkania się z potrzebami właścicieli i pracowników firm działających na terenie Parku. Byliśmy ciekawi, czy to – czym dysponujemy jako Zakład – może przyciągać uwagę z drugiej strony. Wnioski są bardzo pozytywne!
Mamy takie przekonanie że, oprócz oferty, która jest przede wszystkim skierowana do mieszkańców Poznania, powinniśmy też myśleć szerzej i poszukiwać partnerskich form współpracy z biznesem. Chcielibyśmy, żeby zauważono nas jako młodego i odważnego partnera, który nie boi się wyzwań i potrafi swobodnie poruszać się pomiędzy zaawansowaną technologią a miejskim wytwórcą.

Jak powiedział Artur,  za pewnym znanym pisarzem – Nie po to buduje się statki, żeby stały w porcie. Płyniemy dalej.
Od siebie dodalibyśmy tylko wykrzyknik, żeby ruszyć z większym przytupem.
Ale najpierw siedziba.

 

Zakład ma 3 lata


Na początku był chaos i Paweł, który miał pomysł  Poszliśmy za tym pomysłem, bo był wyjątkowy. Wymyśliliśmy sobie miejsce, którego jeszcze w Poznaniu nie było – Zakład Makerspace.
Żaneta, Zosia, Paulina, Anna, Agata i Paweł. Kilku szalonych aktywistów tworzących organizacyjny team i Artur – nasz przewodnik po meandrach chaosu.

Znaleźliśmy miejsce idealne, a do inicjatywy dołączało coraz więcej osób. Puste przestrzenie wypełniały się stopniowo maszynami, narzędziami i co najważniejsze – ludźmi z tysiącem pomysłów i mega umiejętnościami. Nie było gotowego planu, wszystko było “szyte na miarę”, stosownie do potrzeb.
Nie oszukujmy się, łatwo nie było, ale mimo to Zakład rozwijał się coraz prężniej. Do momentu, kiedy musieliśmy wynieść się z Wawrzyniaka.

Po dwóch latach działalności działało u nas regularnie ponad 60 wytwórców – Zakładników, za nami było ponad 200 przeróżnych warsztatów, w których udział wzięło ponad 2 tysiące mieszkańców Poznania. Napraw! Nie wyrzucaj!, Noce Majsterkowicza, Wymianki, Poznań Szyje, Jeżyce 2.0 …. Te liczby i nazwy to dla nas przede wszystkim cała masa wspaniałych ludzi, udanych spotkań, szalonych pomysłów i niekończących się rozmów.. I jeszcze to najważniejsze uczucie, że “się dzieje” i że jesteśmy z tej samej planety
Dzisiaj bardzo nam tego brakuje.

Za nami rok, którego byśmy sobie nie wymyślili. Zderzenie z remontem, wiedzą i niewiedzą budowlaną, zmęczeniem i masą decyzji, na które nie byliśmy przygotowani. Ale wciąż są z nami ludzie, którzy wierzą, że się uda! Bardzo Wam za to dziękujemy!

Dwa lata funkcjonowania na pełnych obrotach.
Rok reanimacji w warunkach bardziej niż bojowych.
Zakład ma 3 lata.
Życzcie nam, by odrodził się na nowo!

Agata & Paweł

Szukamy rozwiązania

Szyperska 8 – ten adres budzi w nas różne emocje, jednak nie można mu odmówić ogromnego potencjału. W naszych głowach wciąż jest wiele pomysłów na to, jak dobrze mógłby funkcjonować pod tym adresem nasz Makerspace.
Dziś już wiemy, że ZAKŁAD na Szyperskiej 8 wystartuje najwcześniej za rok lub nawet za dwa lata. Nie rezygnujemy, będziemy jeszcze o niego walczyć, ale tymczasem zdecydowaliśmy, że musimy znaleźć tymczasową siedzibę dla działalności Zakładu.

Chcemy ruszyć do przodu, jak najszybciej i bez wielkich remontów.
Szukamy dobrej, ogrzewanej przestrzeni od 200 do 600 metrów kwadratowych z szeroką bramą wjazdową. W niedalekiej lokalizacji, tak, żebyście mieli do nas blisko. Gdybyście mieli taką na oku, dajcie znać >> zaklad@zaklad.org

Kilka miejscówek wprawdzie już widzieliśmy. Jednak są one dla nas za duże i zbyt kosztowne – jak na jedną kieszeń. Odnosimy wrażenie, że nie tylko my mamy taki problem. Może połączymy siły z jakimś sąsiadem?
Poszukujemy WSPÓŁNAJEMCY do większej przestrzeni przemysłowo-magazynowej, którą będziemy mogli się podzielić, również w obszarze kosztów.
I jak wyżej, jeśli znacie kogoś, kto szuka sąsiada – piszcie zaklad@zaklad.org lub dzwońcie 790 463 289.
Dzięki!

Chcemy wrócić do pracy! Spotkanie trzecie

To co nas trzyma razem i przyciąga do siebie to nasza pasja, wiedza i chęć podzielenia się nią z innymi.
Dlatego nie chcemy bezczynnie czekać do sierpnia czy nawet do września na rozstrzygnięcie kwestii budynku przy ul. Szyperskiej (termin wykonania przez ZKZL ekspertyzy stanu technicznego budynku).
Wczorajsze spotkanie pokazało, że chcemy i musimy skupić się na działaniu. Już teraz.

Uaktualniamy naszą stronę.
Mamy Projekt TechKULTURA, który pozwoli nam już w wakacje zorganizować przeróżne warsztaty dla Was.
Rozkminiamy też inne, tymczasowe, mniej lub bardziej szalone, formy istnienia Zakładu. Jak tylko przestaną być tylko rozwijanym pomysłem, a zaczną się zbliżać do realu > damy Wam znać!

See YA!

Zakład, i co dalej? Spotkanie drugie

Wczorajsze spotkanie to jest kolejny krok do przodu. I była Wasza niezawodna energia, która pozwala nam teraz planować dalsze kroki.

Wiemy, że czekanie na wyłonienie z przetargu ZKLZ firmy, która zrobi nam ekspertyzę stanu budynku, może trwać do września albo i listopada. I co dalej? Co zrobimy jak eksperci stwierdzą, że budynek jednak nadaje się do rozbiórki?
Postanowiliśmy nie czekać tylko działać. Będziemy chcieli w tym tygodniu jeszcze raz oszacować jakie koszty wchodzą w grę, jeśli chodzi o uruchomienie działalności na Szyperskiej, żeby się z tą sumą zmierzyć oko w oko.
Nie chcemy też pozwolić, żeby Zakład przez kolejne miesiące zupełnie zniknął z Waszego życia. Obejrzeliśmy jeszcze raz lokale, które są w gestii miasta. Nie znaleźliśmy takiego, który byłby mniejszą zagadką niż Szyperska.

Ale jest kilka pomysłów alternatywnych jak przetrwać. Musimy je tylko szybko sprawdzić, wycenić koszty i przeliczyć na nasze możliwości.

Czekajcie na wieści!

ps_1
Meldujemy, że przy okazji całkowicie uprzątnęliśmy podwórko z zalegającego drewna i innych gratów. Dzięki chłopaki!
ps_2
Pamiętacie, że wciąż można odbierać nagrody? Bardzo nam zależy, żeby wszystkie osoby, które wsparły zbiórkę na Polak Potrafi mogły przechwycić swoje nagrody zanim w takiej czy innej formie ruszymy z Nowym Zakładem. Więcej info tutaj: https://www.facebook.com/events/1943118119253281/

Inspektor vs Zakład

Inspektor vs Zakład
1:0
W poniedziałek w naszym budynku przy ul. Szyperskiej 8 odbyła się kontrola Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Celem kontroli było sprawdzenie stanu technicznego budynku w kontekście ostatnich wydarzeń z odpadającymi z elewacji cegłami. „Podczas kontroli stwierdzono nieodpowiedni stan techniczny budynku polegający na spękaniach ścian konstrukcyjnych budynku oraz nadproży, miejscowe luźne cegły elewacji, nieszczelne pokrycie dachowe, spękanie płyty balkonowej od podwórza oraz spękania stropów.” Do końca sierpnia 2017 wykonana ma zostać przez właściciela budynku tj. ZKZL ekspertyza jego stanu technicznego.

Jesteśmy w kropce. Delikatnie mówiąc. Nie wiemy jak myśleć w kategoriach przyszłości Zakładu, nie wiemy nawet czy w budynku można bezpiecznie przebywać.

W kontekście powyższego wiemy jednak, że nie ma szans na uruchomienie Zakładu w 2017 roku.
Robimy spotkanie, kreatywną burzę mózgów, pasujemy, szukamy alternatyw?
Jak Wy się z tym czujecie, niezależnie od nas?

Dobre wiadomości

W ostatnim tygodniu działo się dobrze 🙂
Oprócz ogłoszonego przetargu, ZKZL przysłał nam fachowców, którzy sprawili, że nasi sąsiedzi mijający budynek oraz pracujący w środku Zakładnicy – wszyscy możemy się czuć bezpieczniej.
Na zewnątrz mamy rusztowanie, a wewnątrz wzmocnienia punktów konstrukcji mogących stanowić zagrożenie.
Poza tym udało się uporządkować duuuużą część podwórka, drewno w dużej części pocięte i poukładane, a miejsca parkingowe dla Sądu – dostępne. Dodatkowo zabezpieczyliśmy również dostęp do parteru super kratą 🙂
Jak zwykle mogliśmy na Was liczyć! WIELKIE DZIĘKI dla Przemysława, Krzysztofa, Macieja, Patryka, Łukasza, Maria oraz dwóch chłopaków, których nie zdążyliśmy spytać o imiona 🙂

W przyszłym tygodniu mamy wizytę Inspektora Budowlanego.
Trzymajcie kciuki, by ta inspekcja nie pogrążyła naszych zakładowych planów w niebycie!
My jesteśmy dobrej lub prawie dobrej myśli 🙂

Nowa energia

To będzie post o kilku gramach sił i o lekkim powiewie energii, którą dostaliśmy od Was wczoraj.

Spotkaliśmy się w sobotę roboczo w sporej grupie osób związanych z Zakładem. Większość pamięta jeszcze czasy Wawrzyniaka. Po kilku tygodniach narastających problemów z budynkiem, których w najgorszych scenariuszach nie braliśmy pod uwagę oraz intensywnej komunikacji na linii Miasto – Zakład w temacie renegocjacji warunków naszej pechowej umowy – chcieliśmy dokładniej nakreślić sytuację, opowiedzieć o ogromie pracy, którą wykonaliśmy, ale przede wszystkim o tym, że sami nie damy rady unieść projektu Zakład. I chcieliśmy też zapytać: CO DALEJ?
I kiedy tak relacjonowaliśmy ostatnie cięzkie tygodnie, tłumaczyliśmy się z własnej niewiedzy i braku doświadczenia, przygotowani na Wasze zarzuty face to face, przygotowani nawet na pytanie „Czy to oznacza koniec Zakładu?”, które może być ostatnim pytaniem z sali – wtedy usłyszeliśmy od Was coś, co nas zaskoczyło.
Przypomnieliście nam, że Zakład to przecież nie jest tylko budynek. Zakład to idea i przede wszystkim ludzie skupieni wokół niej. Każdy z osobna ma swoją energię i motywację do bycia częścią Zakładu, a bycie częścią Zakładu to też możliwość realizacji własnych planów i projektów życiowych. Gdziekolwiek to będzie.
Zaskoczyło nas to, bo na tej wyboistej drodze chyba zapomnieliśmy dlaczego to robimy.

Wciąż czujemy ciężar, z jakim przyszliśmy na spotkanie, ale jedno jest pewne – chcecie dźwignąć go razem z nami. To jest dla nas ważne, bo byliśmy pewni, że zostaliśmy z tym wszystkim sami.
Wiemy też, bo usłyszeliśmy to wczoraj wprost, że czujecie się mocno niedoinformowani 🙂 i że chcecie wiedzieć na czym stoicie. Otwarcie. Wtedy będziecie mogli pomóc efektywniej.

Powiało energią.
Zacznijmy trochę od początku i stwórzmy jeszcze raz przestrzeń, która dla nas wszystkich jest ważna.
Będziemy się odzywać głośniej, częściej, i bardziej konstruktywnie. I będziemy Was prosić o pomoc – otwarcie.
Będziemy Was też pytać, w którą stronę chcecie żeby Zakład się rozwijał.

Dajcie znać w komentarzach na czym Wam najbardziej zależy jeżeli chodzi o Zakład?
Czym dla Was jest idea miejsca Makerspace?
Dlaczego wciąż tu jesteście?

P.S. / WAŻNE

Mamy wielką nadzieję, że osoby, które wsparły naszą zbiórkę na POLAKPOTRAFI.pl – a nie odebrały jeszcze swoich NAGRÓD – podarują nam jeszcze chwilę cierpliwości. Brak zaplecza produkcyjnego spowodował, że niektóre z nagród czekają jeszcze na produkcję. Musicie wiedzieć, że to jest dla nas bardzo ważne, żeby móc uczciwie się z Wami rozliczyć. W tej chwili szukamy innych, alternatywnych miejsc i sposobów, dzięki którym je wyprodukujemy, a Wy otrzymacie swoje nagrody.