Inspektor vs Zakład

Inspektor vs Zakład
1:0
W poniedziałek w naszym budynku przy ul. Szyperskiej 8 odbyła się kontrola Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Celem kontroli było sprawdzenie stanu technicznego budynku w kontekście ostatnich wydarzeń z odpadającymi z elewacji cegłami. „Podczas kontroli stwierdzono nieodpowiedni stan techniczny budynku polegający na spękaniach ścian konstrukcyjnych budynku oraz nadproży, miejscowe luźne cegły elewacji, nieszczelne pokrycie dachowe, spękanie płyty balkonowej od podwórza oraz spękania stropów.” Do końca sierpnia 2017 wykonana ma zostać przez właściciela budynku tj. ZKZL ekspertyza jego stanu technicznego.

Jesteśmy w kropce. Delikatnie mówiąc. Nie wiemy jak myśleć w kategoriach przyszłości Zakładu, nie wiemy nawet czy w budynku można bezpiecznie przebywać.

W kontekście powyższego wiemy jednak, że nie ma szans na uruchomienie Zakładu w 2017 roku.
Robimy spotkanie, kreatywną burzę mózgów, pasujemy, szukamy alternatyw?
Jak Wy się z tym czujecie, niezależnie od nas?

Dobre wiadomości

W ostatnim tygodniu działo się dobrze 🙂
Oprócz ogłoszonego przetargu, ZKZL przysłał nam fachowców, którzy sprawili, że nasi sąsiedzi mijający budynek oraz pracujący w środku Zakładnicy – wszyscy możemy się czuć bezpieczniej.
Na zewnątrz mamy rusztowanie, a wewnątrz wzmocnienia punktów konstrukcji mogących stanowić zagrożenie.
Poza tym udało się uporządkować duuuużą część podwórka, drewno w dużej części pocięte i poukładane, a miejsca parkingowe dla Sądu – dostępne. Dodatkowo zabezpieczyliśmy również dostęp do parteru super kratą 🙂
Jak zwykle mogliśmy na Was liczyć! WIELKIE DZIĘKI dla Przemysława, Krzysztofa, Macieja, Patryka, Łukasza, Maria oraz dwóch chłopaków, których nie zdążyliśmy spytać o imiona 🙂

W przyszłym tygodniu mamy wizytę Inspektora Budowlanego.
Trzymajcie kciuki, by ta inspekcja nie pogrążyła naszych zakładowych planów w niebycie!
My jesteśmy dobrej lub prawie dobrej myśli 🙂

Nowa energia

To będzie post o kilku gramach sił i o lekkim powiewie energii, którą dostaliśmy od Was wczoraj.

Spotkaliśmy się w sobotę roboczo w sporej grupie osób związanych z Zakładem. Większość pamięta jeszcze czasy Wawrzyniaka. Po kilku tygodniach narastających problemów z budynkiem, których w najgorszych scenariuszach nie braliśmy pod uwagę oraz intensywnej komunikacji na linii Miasto – Zakład w temacie renegocjacji warunków naszej pechowej umowy – chcieliśmy dokładniej nakreślić sytuację, opowiedzieć o ogromie pracy, którą wykonaliśmy, ale przede wszystkim o tym, że sami nie damy rady unieść projektu Zakład. I chcieliśmy też zapytać: CO DALEJ?
I kiedy tak relacjonowaliśmy ostatnie cięzkie tygodnie, tłumaczyliśmy się z własnej niewiedzy i braku doświadczenia, przygotowani na Wasze zarzuty face to face, przygotowani nawet na pytanie „Czy to oznacza koniec Zakładu?”, które może być ostatnim pytaniem z sali – wtedy usłyszeliśmy od Was coś, co nas zaskoczyło.
Przypomnieliście nam, że Zakład to przecież nie jest tylko budynek. Zakład to idea i przede wszystkim ludzie skupieni wokół niej. Każdy z osobna ma swoją energię i motywację do bycia częścią Zakładu, a bycie częścią Zakładu to też możliwość realizacji własnych planów i projektów życiowych. Gdziekolwiek to będzie.
Zaskoczyło nas to, bo na tej wyboistej drodze chyba zapomnieliśmy dlaczego to robimy.

Wciąż czujemy ciężar, z jakim przyszliśmy na spotkanie, ale jedno jest pewne – chcecie dźwignąć go razem z nami. To jest dla nas ważne, bo byliśmy pewni, że zostaliśmy z tym wszystkim sami.
Wiemy też, bo usłyszeliśmy to wczoraj wprost, że czujecie się mocno niedoinformowani 🙂 i że chcecie wiedzieć na czym stoicie. Otwarcie. Wtedy będziecie mogli pomóc efektywniej.

Powiało energią.
Zacznijmy trochę od początku i stwórzmy jeszcze raz przestrzeń, która dla nas wszystkich jest ważna.
Będziemy się odzywać głośniej, częściej, i bardziej konstruktywnie. I będziemy Was prosić o pomoc – otwarcie.
Będziemy Was też pytać, w którą stronę chcecie żeby Zakład się rozwijał.

Dajcie znać w komentarzach na czym Wam najbardziej zależy jeżeli chodzi o Zakład?
Czym dla Was jest idea miejsca Makerspace?
Dlaczego wciąż tu jesteście?

P.S. / WAŻNE

Mamy wielką nadzieję, że osoby, które wsparły naszą zbiórkę na POLAKPOTRAFI.pl – a nie odebrały jeszcze swoich NAGRÓD – podarują nam jeszcze chwilę cierpliwości. Brak zaplecza produkcyjnego spowodował, że niektóre z nagród czekają jeszcze na produkcję. Musicie wiedzieć, że to jest dla nas bardzo ważne, żeby móc uczciwie się z Wami rozliczyć. W tej chwili szukamy innych, alternatywnych miejsc i sposobów, dzięki którym je wyprodukujemy, a Wy otrzymacie swoje nagrody.